Challenge polegał na tym, że na rano zamówiliśmy kontener na śmieci, a ktoś musiał nadzorować jego załadunek i posortować rzeczy w szopie.– Właściwie to masz rację! Jest taka fantazja i nie pogniewałbym się, gdybyś robiła to codziennie, jak zrobiłaś dzisiaj.„Na emeryturze jako wdowie
moja mama sie do mnie dobiera Can Be Fun For Anyone
Po tym weekendzie zaczęły dziać się rzeczy niezwykle dziwne. Początkowo nie zwróciłam na to większej uwagi, ale z czasem ignorowanie faktów stało się niemożliwe.„W Dzień Kobiet mój były pierwszy zadzwonił z życzeniami. Nie sądziłam, że za tym gestem kryje się jego pazerność na kasę”C